Piwo skraca życie o 5 minut...
Papieros skraca o 10 minut...
a dzień w szkolę o 8 godzin!!
Dlatego dzisiaj nawiałem z ostatniej też przesranej lekcji. Oczywiście tylko dlatego, bo wracała ona ze mną. Nie odprowadziłem jej pod domu, chociaż powinienem, ale nie bo nie jestem pewny czy się mam dalej angażować. Zaczekam na jej ruch... poznałem jej kolejną koleżankę no i zdziwiło mnie jak się spytała gdzie się poznaliśmy... ciekawe, czy to aż tak widać, że ja się do niej kleję?
Zamiast na dicho wyjątkowo idę na 18-nastkę do jakich nieznanych mi trzech lasek... kumpel załatwił zaproszenia więc czemu mam nie iść? Kupiliśmy tylko jednej jakieś wino(markowe), bo on tylko jedną zną... trochę to głupio będzie wyglądać, ale zdrowie wypijemy za wszystkie trzy :)
Autor(ka) wpisu:


